o-mysiolek blog

Twój nowy blog

o Wiktorii:)

Brak komentarzy

ta notka to jakby życiorys(niepełny bo Wika jeszcze zyję:).
Wiktoria M*******w ur. 2 lutego 1992 w świnoujskim szpitalu(zgon jeszcze nie znany). Nasza Wiktoryjka(tak nazywa ją pan od historii) jest przemiłą osóbką. Każdy kto znajdzie sie w jej towarzystwie nie może sie nie smiac. Ta dziewczynka(ma 14 lat i 162 wzrostu)ma bardzo fajna urode. Gdy bedzie wyarabiała sobie dowód osobisty w linijce ZNAKI SZCZEGÓLNE napiszą: lewa brew i rzęsa kolor biały, prawa brew i rzęsa kolor ciemnobrązowy. Ktoś by pomyślał ze nabijam sie z Wikusi ale ja nigdy bym nie śmiała. Chodzi o to że Wika jest „inna”czyli cudowna. Ten mały
człek ma pomarańczowe dłonie i strasznie z tego zaciesza mówiąc że ma żółtaczke:D
i jak jej nie lubić?Wika jest osobą która lubi sie powtarzać. O tym że jej nowy pies ciągle zjada ziemie z kwiatów i liście tych kwiatów albo o tym ze jej kot ucieka od psa słyszałam chyba 5 razy
na dzień 5 dni w tygodniu(bo w szkole) i jeszcze w weekend na gg. Fajne u Wiki jest to że dotrzymuje obietnic. W 1 gimnazjum obiecała mi że kupi mi jarską(mniam mniam…)jak zgłosze sie do odpowiedzi z fizyki i dostane przynajmniej 3. Umiałam ten temat wiec sie zgłosiam i dostałam 5 i jarską:D
A tak podsumowując: Wiktoria to najfajniejsza moja kumpela która sie urodzila w lutym..jest naprawde spoko i sa z nia niezłe fazy!

Powtórka

Brak komentarzy

Nic nie obiecuje ze bede prowadziła tego bloga ani nawet nie obiecuje ze bede starała sie go prowadzić.Za to moge powiedziec czemu PONOWNIE zaczełam go prowadzić.Otóż zaczełam prowadzić bloga bo zaczełam prowadzić mój prywatny pamiętnik. Nie bedę tu zapisywała moich najskrytszych przemyśleń i wydarzeń tak jak kiedyś. Jednym słowem nie bede robiła z siebie sierotki.Po za tym gdy patrzę na dzisiejszą młodzież nie zostałabym dobrze zrozumiana(przynajmniej w swoim własnym gronie). Mój blog będzie taką „gazetą”.Pewnie teraz jak ktoś to czyta z moich znajomych robią wielkie oczy, zaciskuja usta i mówia do siebie „o lol” albo „aha”. Wbijam w to! i chce żebyście o tym wiedzieli! zwłaszcza ty anka!
Inni znajomi mi ciągle powtarzali zebym nie przejmowała sie tym co inni o mnie powiedzą lub pomyślą!przyznawalam im rację ale w głebi ducha rogryzałam to co rówieśnicy o mnie gadali! ostatnio sie przekonałam ,że nie bylo warto i niech sie odwalą. Wiem na co mnie stać a stać mnie na wiele…na bardzo wiele!Wszystko sie kiedyś skończy! gdybym przez całe gimnazjum przejmowała sie tym co powie o mnie jakaś dupa z trzeciej klasy(ja jestem w 2 klasie)to bym chyba pod koniec w wariatkowie wylądowała!Żałuje tylko jednego! ze tak późno sie o tym przekonałam!
No cóż ale ja miałam przeciez wytłumaczyć czemu blog będzie prowadzony w formie gazetki! Otóż zawsze mam duzo do powiedzenia i wiem ze ja nie jedna! Bede pisała notki na temat różnych wydarzeń które mnie oburzają, zadowalają i takie tam pierdoły…waszym zadaniem jest natomiast komentowanie tego co napisałam a ja wam bede odpisywać, pisać notki na temat wymyślony przez was! Ja po prostu chce żeby ten blog żył!
PS:.zeby nie zapominać tego czym jest blog bede tez pisala cos z zycia prywatnego:)


  • RSS